Was zanteresowało

środa, 10 kwietnia 2013

Śmigus Dyngus i Rękawka

Wiem, że już po wszystkim, ale lepiej późno niż wcale. Zaczniemy od poniedziałku. :)

Tydzień temu.


Śmigus Dyngus jak większość z naszych świąt ma swoje korzenie w dawnych słowiańskich czasach. Był on pierwotnie związany z obrzędami praktykowanymi poprzez radość po odejściu zimy i nadejściu wiosny. Głównie polegał na oblewaniu dam wodą, któremu towarzyszyło ich chłostanie. Dzisiaj ten zwyczaj głównie polega na oblewaniu innych wodą.
Więcej na <<KLIK>>
W tym roku zima nie daje za wygraną. Zamiast lać się wodą dzieciaki siedzieli w domu. Szkoda... :(
Ładny żart ze strony Matki Natury. Nie ma jak Prima Aprilis w Lany Poniedziałek.




Wtorek po Wielkanocy ma dla krakowian wyjątkowe znaczenie. Wtedy odbywa się Rękawka. Świętuje się go w dwóch miejscach: pod Kopcem Kraka i na Wzgórzu Lasoty.
Zwyczaj ten wziął się stąd, że po śmierci Króla Kraka lud usypał mu kopiec niosąc ziemię w rękawach. Wiąże się to z słowiańskimi i pogańskimi obrzędami i zwyczajami pochówku zmarłych. W ten sposób sypano groby. Upiorne... :D
Dawniej ze szczytu kopca rzucano jedzenie i monety, ale o zwyczajach słowiańskich i królu Kraku kiedy indziej :)

W dzisiejszych czasach są organizowane festyny i różne imprezy.
Można kupić różne rzeczy :)





Zobaczyć wiele :)












Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad...